Stanowisko IB w sprawie Programu Operacyjnego „Polska Cyfrowa”

Stanowisko Instytutu Biznesu w sprawie kryteriów wyboru projektów edukacji cyfrowej planowanych do finansowania w ramach Programu Operacyjnego „Polska Cyfrowa”

Instytut Biznesu z głębokim zaniepokojeniem odebrał informacje o decyzji Komitetu Monitorującego Programu Operacyjnego „Polska Cyfrowa” w sprawie kryteriów wyboru projektów, których celem ma być podnoszenie poziomu umiejętności cyfrowych dorosłych. Zdaniem Instytutu Biznesu przyjęty niedawno pakiet kryteriów jest wewnętrznie niespójny i nadmiarowy, ponadto skutkować będzie rozproszeniem środków na inicjatywy, które będą miały niewielki wpływ na rozwiązanie strategicznego problemu Polski, jakim jest wykluczenie cyfrowe blisko 10 mln Polaków w wieku powyżej 50 lat. Na projekty dotyczące działań szkoleniowych na rzecz rozwoju kompetencji cyfrowych (działanie 3.1 PO PC), wyłonione w trakcie pierwszego konkursu,  planuje się przeznaczyć około 180 mln zł.

 

Raport PwC Polska, o którym w ostatnich miesiącach wielokrotnie informowały media, stwierdza, iż brak umiejętności cyfrowych w grupie osób w wieku 45+ kosztuje Polskę 24 mld złotych rocznie. To koszt znaczący. Niezdolność tak licznej populacji osób dorosłych do korzystania z produktów i usług cyfrowych bardzo negatywnie odbija się skali i dynamice rozwoju biznesu cyfrowego w naszym kraju, przyczyniając się ponadto do zwiększania się dystansu cywilizacyjnego między Polską a rozwiniętymi krajami. Wobec takiego stanu rzeczy objęcie osób z grupy wiekowej 50+ programami edukacji cyfrowej powinno być traktowane priorytetowo, biorąc pod uwagę m.in. stwarzanie warunków dla rozwoju e-administracji, usług online i e-commerce. Bez znaczącego ograniczenia skali tego problemu nie będziemy w najbliższych latach zdolni do podjęcia konkurencji gospodarczej już nie tylko w skali globalnej, ale także i na poziomie środkowoeuropejskim.

 

Niestety obecne przesądzenia merytoryczno-formalne co do kształtu programu budzą zasadnicze wątpliwości. Po pierwsze: założony wskaźnik przeszkolenia do 2023 – a zatem w ciągu 8 lat – zaledwie 400 tysięcy osób w żaden sposób nie odpowiada skali potrzeb ani wyzwaniu, jakie w tej mierze stoi przed Polską. Tym bardziej, iż na ten cel ma być przeznaczone kilkaset milionów złotych. Po drugie: przyjęte niedawno kryteria, które zadecydują o wyborze projektów w konkursach działania 3.1 PO PC faworyzują realizację projektów maksymalnie średniej skali (do 300 gmin) a zatem inicjatyw, których wpływ w żaden sposób nie gwarantuje spójności działań w skali Polski oraz odpowiedniego impetu strategicznego, niezbędnego do pokonania znaczącej bariery w rozwoju e-gospodarki w Polsce. Po trzecie: preferowane będą projekty, które zapewnią wysoki wkład własny wnioskodawców, przy jednoczesnym ograniczaniu możliwości udziału gmin, których dochody per capita są wyższe niż średnia krajowa.

Zdaniem Instytutu Biznesu takie wymagania są niespójne i niedostosowane do realizacji strategicznego celu PO PC. Ponadto skutkować będą zmarnotrawieniem dorobku dużych projektów edukacyjnych, prowadzonych w ostatnich latach przez wiodące organizacje pozarządowe, a także Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

 

Połowa 2015 roku to niepowtarzalny moment podejmowania decyzji, które na długie lata przesadzą o sposobie wydatkowania funduszy unijnych na projekty pokonujące jedną z najważniejszych barier rozwojowych elektronicznej gospodarki w Polsce – wykluczenie cyfrowe społeczeństwa. Nie możemy się pomylić, bo to ostatnie już środki unijne na ten cel. Instytut Biznesu zwraca się do wszystkich doceniających rangę tego problemu o wsparcie jego inicjatywy rewizji przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju założeń przyjętych kryteriów wyboru projektów edukacyjnych w ramach PO PC.

Wśród 13,7 mln osób w wieku  50+ z internetu  nie  korzysta  aż  67%, czyli  ponad  9 mln  osób[1]. Wykluczenie cyfrowe oznacza nie tylko nieobecność w wirtualnym świecie. Staje się też barierą utrudniającą funkcjonowanie w tradycyjnej rzeczywistości. Już obecnie część czynności, jak na przykład wnioski paszportowe do niektórych krajów można składać tylko przy pomocy Internetu. Wiele usług finansowych realizowanych elektronicznie jest tańszych niż w tradycyjny sposób. Internet pomocny jest też w pozyskiwaniu wielu informacji czy dokonywania zakupów. Jest też coraz powszechniejszym i wygodnym narzędziem komunikacji i to zarówno w przypadku poczty elektronicznej czy też dzięki portalom społecznościowym. To tylko przykłady ilustrujące rosnące znaczenie Internetu w codziennym życiu.

Internet jest wynalazkiem, które poza funkcjami związanymi z rozrywką (dostęp do ebooków, informacji, filmów, muzyki, gier itd.), osobom starszym może pomagać w rozwiązywaniu ich codziennych spraw. Dotyczy to zarówno spraw takich jak na przykład możliwości zamawiania i dokonywania zakupów czy bardziej okazjonalnych jak uzyskiwania wiedzy na temat funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej oraz zapisywania się na wizyty u lekarzy. Obecnie coraz więcej mówi się też o telemedycynie czyli diagnostyce na odległość. To bardzo innowacyjne rozwiązanie, które jest ważne dla pacjentów przewlekle chory, a są nimi w głównej mierze osoby starsze. Ta idea oznacza, że część badan medycznych można wykonywać bez wychodzenia z domu, a więc unikać części wysiłku związanego z transportem, kolejkami do gabinetu, zapisywaniem się oraz co czasem ma też znaczenie samym kosztem podróży.

Część z przeszkód dotyczących korzystania z Internetu jest do pokonania. Przede wszystkim dotyczy to zdobycia umiejętności korzystania z Internetu. Redukowanie wykluczenia cyfrowego jest ważne dla całego społeczeństwa, aby mogło ono stanowić jeden zwarty i kompatybilny organizm.

 

Juliusz Bolek

Przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu

 

 

 

[1] źródło: Program Operacyjny Polska Cyfrowa, Wersja zaakceptowana decyzją Komisji Europejskiej z dnia 5 grudnia 2014r.  )